Technika animacji istnieje już od ponad 100 lat.
Często nazywanym pradziadkiem sztuki animacji
jest zootrop - przyrząd w formie bębna obrotowego


Lata 30-ste

Lata 30-te przyniosły ogromne rewolucje w sztuce animacji. Pomimo trudności technologicznych podczas zapisu dźwięku, producenci filmów animowanych podjęli się wyzwania. Nowopowstała koncepcja nie była prosta w realizacji. Nad produkcją musiało czuwać o wiele więcej osób, a co za tym szło, koszta rosły. Ale dla pasjonatów tej sztuki, nie było to wystarczającym problemem aby rezygnować. Jako pierwszy wyzwania podjął się Walt Disney, wspólnie z Patem Powersem i Ubem Iwerksem. W niedługim czasie inne wytwórnie dołączyły się do nowej koncepcji produkcji animacji. Niebawem serca widzów podbiła zabawna Betty Boop czy sprytny Popeye.

Lata 30-te to także czas rewolucji w technikolorze. Podczas gdy czasy były szare i smutne, animacja stawała naprzeciw temu, wprowadzając wielobarwne postacie, które cieszyły i bawiły widzów. Pierwszym filmem, zrealizowanym przy pomocy technicoloru był „Koncert orkiestry dętej” z Myszką Miki w roli głównej. W krótkim czasie do kin weszły koleje dziewięć kreskówek z serii Myszka Miki. Pojawiły się również kolejne, kultowe postaci tj. Goofie, Pluto i Kaczor Donald.

Filmy z tego okresu określone zostały przez krytyków jako klasyka animacji.
 


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009