Blue-box
Początek istnienia techniki blue boxu sięga początków XX wieku, a za jej twórce uważa się Franka Williamsa. Blue-box, bo o niej mowa polega na filmowaniu na niebieskim, bądź zielonym tle, a następnie na obróbce, wycinaniu pożądanych obrazów z kolorowego tła. Sama nazwa niekiedy budzi mylne wrażenie jakoby, tłem miała być niebieska szata graficzna. Obecnie stosuje się również inne kolory, na wybór których wpływa przede wszystkim barwa fotografowanych postaci. Sęk w tym by uzyskać jak najlepszy efekt „wycięcia” postaci z tła przy pomocy takich programów jak Toon Boom czy najbardziej profesjonalny Adobe After Effect. Zatem kolor tła może być różnoraki. Oczywiście najczęściej stosowanym kolorem jest zielony czy niebieski, a rzadziej czerwony i czarny. Przełom w realizacji filmów techniką blue boxa zawdzięcza się grafikom, czuwającym nad produkcją filmu pt. „Forrest Gump” z 1994 roku. Owinięto wówczas nogę jednego z bohaterów, zieloną szmatką, którą w ostateczności dała efekt amputowanej. Mimo że technika blue-boxu była już powszechnie stosowana od dawna, to dopiero film Roberta Zemeckisa po raz pierwszy ukazał ją w tak spektakularny sposób. Inne ciekawe zastosowanie tej techniki można zobaczyć w filmie „Hollow Man”. Do ujęć, w których bohater Sebastian Caine zaczyna znikać na stole operacyjnym, wykorzystano zarówno żywe ujęcia z planu, jak i komputerową replikę szalonego naukowca, cyfrowo łącząc oba obrazy ze sobą. Dlatego też podczas filmowania główny bohater nosił opięte kostiumy w zieleni, błękicie, szarości lub czerni, by ułatwić dodawanie efektów specjalnych.